Od Śląska, przez Warszawę, aż po Bałtyk – nowe miejsca speciality na mapie Polski.
Dziś przeczytacie o długo wyczekiwanych otwarciach miejsc z kawą speciality i nie tylko. Na kwietniowej liście znajdziecie również kawiarnie połączone ze sklepem vintage czy klubokawiarnie podkreślające artystyczny charakter swojej okolicy.
Orest, Kazimierzowska 43, Warszawa
Orest to nowe miejsce na mapie stolicy, które łączy starannie wyselekcjonowaną odzież z drugiej ręki z kawą speciality wypalaną w lokalnych palarniach. Założyciele Orest zadbali o to, by kawiarnia przypominała raczej “mieszkanie dobrego kumpla”.
Przychodzi się tu, żeby bez pośpiechu usiąść, porozmawiać o unikalnych krojach i materiałach, a przy okazji wspólnie zastanowić się, czy w serwowanym właśnie przelewie przeważają nuty dojrzałej wiśni, czy może gorzkiej czekolady.



Mała, Mała 3, Warszawa
Mała to nowopowstała kawiarnia przy ulicy Małej na warszawskiej Pradze. Lokal prowadzony przez palarnię Teso jest nie tylko miejscem codziennych spotkań, ale także showroomem świeżo wypalanych ziaren – kawę można wypić na miejscu, a ziarna zabrać ze sobą do domu.
Założycielem Małej i head-roasterem Teso jest znany w środowisku kawowym Kuba Poręcki. Przez poprzednie szesnaście lat zdobywał doświadczenie w branży speciality w topowych kawiarniach i palarniach w Polsce oraz Skandynawii. Teso i Małą współtworzą także Józek i Maciek, dbający o logistykę i stronę biznesową, oraz Kasia – art-directorka z dekadą doświadczenia, której oko i ręka kierują wizerunkiem projektu.
Wnętrze to owoc pracy rąk ekipy założycielskiej. Od położenia kafelków do malowania sufitów, Małą wypełnia ich zaangażowanie, dbałość o szczegół i wielkie serce. Inspirację czerpali ze swoich podróży do Ameryki Łacińskiej. W efekcie powstało ciepłe i pełne charakteru miejsce, w którym chce się zostać na dłużej.
Oprócz kawy speciality, w Małej jest szeroki wybór softów oraz stale zmieniający się wybór słodkich i słonych przekąsek od zaprzyjaźnionych perełek stołecznej gastronomii. W przyszłości planują rozwijać pop-upową serię wydarzeń związanych z kawą i kuchnią. Mała na Małej to dobry adres.



Still, Al. Jerozolimskie 123A, Warszawa
STILL powstało z potrzeby zwolnienia w środku miasta. Właściciele chcieli stworzyć miejsce, gdzie wpadasz na kawę, ale zostajesz na moment dla siebie.
Stawiają na dobrą kawę speciality, matchę premium i trochę mniej oczywiste rzeczy jak protein coffee czy sezonowe drinki. Do tego zdrowe jedzenie – bowle oraz fit desery bez cukru.
Całość dopełnia przestrzeń – spokojna, minimalistyczna, trochę „slow”, by można było na chwilę odciąć się od miasta.
Wyróżnikiem jest podejście – łączą jakość produktu z atmosferą. Minimalistyczne wnętrze, naturalne materiały i dopracowane detale tworzą przestrzeń, do której chce się wracać.
Patrząc w przyszłość, chcemy rozwijać STILL jako koncept — miejsce, które inspiruje do bardziej świadomego stylu życia, nie tylko przez kawę, ale cały experience.



Kanał, Kanałowa 15, Poznań
Kanał to interdyscyplinarna przestrzeń tworzona przez społeczność i dla społeczności.
Nasza kawiarniana część stawia przede wszystkim na gościnność i indywidualne podejście do każdego z gości – zarówno w kwestii tego, co chcecie znaleźć w swoim kubku, jak i tego, jak chcecie się u tam poczuć.
Skupiają się na kawach z segmentu high speciality, w których główny nacisk kładą na klarowność smaku, jasny profil palenia oraz rzadkie odmiany botaniczne ziaren. W pierwszej dostawie znalazły się kawy od Sheep and Raven. Na barze nie uznają drogi na skróty i nie używają żadnych gotowych składników. Wszystkie syropy tworzą od podstaw, a napoje sezonowe inspirowane są pochodzeniem samej kawy. W pierwszym menu serwują indonezyjskie latte, w którym profil ziaren podbijają autorskim połączeniem pandanu, mango i pieprzu. Jeśli wolicie herbatę, zaopatrują się również w liście od Teasome. Wstępne menu jest już dostępne do wglądu!



Wejście Główne, Dyrekcyjna 4, Katowice
Wejście Główne to klubokawiarnia speciality, której nazwa nie jest przypadkowa – odzwierciedla ideę łączenia dwóch światów: dziennej energii kawiarni z wieczornym życiem kulturalnym.
Ziarna serwowane tu pod espresso mają mocno lokalny charakter, za ich wypał odpowiada katowicka palarnia Fuszera. Twórcom lokalu zależy na tym, aby Wejście Główne było współtworzone przez utalentowanych ludzi z Katowic i okolic, dlatego ten regionalny kierunek jest im tak bliski. Z kolei kawy do metod alternatywnych regularnie tu rotują. Lokal stawia na prezentowanie najciekawszych i mniej oczywistych ziaren, które rzadko trafiają do standardowych, codziennych ofert.
W menu goście znajdą zmienną selekcję kaw speciality i lokalnie wypiekane słodkości, a wieczorami również naturalne wina, autorskie propozycje oraz starannie dopasowane przekąski. Tym jednak, co najbardziej wyróżnia Wejście Główne, jest silny związek ze światem kultury i sztuki. Klubokawiarnia ściśle współpracuje z Rondem Sztuki – jednym z najważniejszych punktów na katowickiej mapie artystycznej. Lokal stawia na regularne wydarzenia kulturalne, celując w organizację około jednego spotkania tygodniowo.



Oki Doki, Szewska 75, Wrocław
Oki Doki to nowa przestrzeń typu third place łącząca matchę, kawę i design. Miejsce zawieszone między domem a pracą, stworzone jako bezpretensjonalny azyl dla studentów i freelancerów.
Oki Doki świadomie odcina się od wizerunku marek, które próbują na siłę udawać „najlepszą przyjaciółkę”. Zamiast tego stawia na archetyp długoletniego kumpla.
Wnętrze lokalu to połączenie surowych, odkrytych ścian z gładkimi taflami luster, industrialnym metalem i naturalnym, ciepłym drewnem. Takie zestawienie faktur ma działać na gości kojąco, oferując chwilę oddechu od miejskiego zgiełku. Znakiem rozpoznawczym lokalu jest monumentalny, kobaltowy mural autorstwa wrocławskiej artystki Beaty Rojek. Za spójną identyfikację wizualną oraz postać charakterystycznego brand hero odpowiada Patryk Dąbrowski (Artkolektyw).
Oki Doki wykracza poza standardowe menu, oferując autorską linię produktów – sygnowaną własną matchę oraz rzemieślnicze kawy (Serce, Rytm i Pomiędzy), dzięki którym klimat lokalu można zabrać do domu.



Coffeeness, Kiedrowskiego 8/110, Gdańsk
To miejsce powstało przede wszystkim z wielkiej miłości do kawy i chęci spełnienia marzenia o posiadaniu własnej kawiarni. Twórcom od początku zależało na stworzeniu na wskroś rodzinnej atmosfery, co znajduje odzwierciedlenie zarówno w przytulnym wystroju wnętrza, jak i w sposobie budowania relacji z gośćmi.
Sercem kawiarni jest kawa wypalana na specjalne zamówienie przez lokalną palarnię z Gdyni, przygotowywana na sprzęcie najwyższej klasy. Ofertę uzupełnia wysokiej jakości matcha, wybór herbat, sezonowe, świeżo wyciskane soki oraz lemoniady. Idealnym dopełnieniem całości są słodkie wypieki i rzemieślnicze lody.
Ponieważ twórcy lokalu są wielkimi fanami muzyki elektronicznej, kawiarnia planuje cykliczne wydarzenia z setami na żywo, granymi przez DJ-ów z Trójmiasta i okolic.
Goście będą mogli pobujać się z ulubioną kawą w dłoni do groovowych rytmów z pogranicza house, deep house, melodic, indie dance, tech house oraz progressive house.
Co ważne, miejsce jest niezwykle przyjazne zwierzętom, więc można tam wpadać w towarzystwie swoich psów.



Ragazzi Coffee & Friends, Waszyngtona 15/LU 17, Gdynia
Nowe miejsce na mapie Gdyni (przestrzeń Waterfront), inspirowane włoskim stylem życia i siłą dobrych relacji. Nazwa lokalu nie jest przypadkowa – nawiązuje do paczki znajomych.
Drzwi otwierają się codziennie już o 7:00, więc to idealny punkt na poranny, nadmorski rozruch. Przed lokalem znajdują się stoliki, a poranki codziennie dają możliwość złapania wschodu słońca.
Wnętrze wypełnia dużo ciepłych beżów i barw ziemi. Dużą wagę przykłada się do szczegółów – od materiałów i wykończeń, po drobne elementy budujące spójny i spokojny charakter przestrzeni.
Na barze króluje kawa specialty – od klasycznego szota espresso po zakręcone, pełne owocowych nut przelewy, które regularnie rotują. Menu uzupełniają słodkości z zaprzyjaźnionych piekarni i rzemieślniczych pracowni cukierniczych. Jest to osobny, ważny element oferty, który naturalnie dopełnia kawę.
Zgodnie z nazwą (włoskie ragazzi to po prostu paczka znajomych), wpada się tu posiedzieć, pogadać i poczuć ten prawdziwy, włoski klimat odpoczynku.



Kawiarni Pod Zachodzącym Słońcem, Pasaż portowy 1, Giżycko
Kawiarnia Pod Zachodzącym Słońcem to nowy punkt na mapie Giżycka. Miejsce, które płynnie łączy kulturę kawiarnianą z artystyczną duszą miasta, oferując gościom relaks tuż nad wodą.
Przestrzeń została zaprojektowana z myślą o spokojnych spotkaniach, a w ofercie gastronomicznej znajdują się kawa (prosto z palarni Leń) i domowe wypieki.
Miejsce to funkcjonuje jednocześnie jako kameralna scena miasta – odbywają się tu regularne koncerty, wydarzenia muzyczne i spotkania artystyczne z udziałem lokalnych twórców.
Ważnym elementem działalności jest współpraca z miejscowymi przedsiębiorcami, dzięki czemu w menu wykorzystywane są produkty pochodzące z regionu Warmii i Mazur. Kawiarnia kieruje swoją ofertę zarówno do mieszkańców, jak i turystów, łącząc gastronomię z lokalnym życiem kulturalnym.



Więcej nowych kawiarni już w przyszłym miesiącu!
Maria, Aga & Krzysiek
(czyli Ekipa Coffee Spots Polska w rozszerzonym składzie)

